Dorsz z warzywami w mleku kokosowym. Pycha!
Głęboki, słodki smak to według Ajurwedy najważniejszy i najbardziej pożądany smak jesieni. Zamknięty m.in. w warzywach korzeniowych idealnie równoważy energię powiązaną z żywiołem powietrza, którą cechuje chłód, suchość, szorstkość i zmienność. Dlatego jesień to idealny czas na warzywa korzeniowe, które wprowadzają ciepło, uziemienie, nawilżenie i stabilność. Do tego wspaniale sycą, znakomicie odżywiają, zmniejszają niepokój i lęk, a także przełamują szarą rutynę całą paletą niezwykle intensywnych kolorów;). To właśnie teraz są one wyjątkowo jędrne, soczyste i po brzegi wypełnione minerałami i witaminami. Szczególnie dobrze smakują pieczone powoli w towarzystwie aromatycznych ziół i przypraw. Rozchodzące się po domu ciepło i ten obłędny, słodki, korzenny zapach to dla mnie prawdziwa magia, która w moim domu, w chłodne, ponure dni jest wyjątkowo częstym gościem:). Uwielbiam!
Jeśli szukasz ciepła, ukojenia i potrawy, która odżywi Cię od środka, mam dla Ciebie coś absolutnie pysznego!:). Dorsz pieczony w mleku kokosowym z bukietem warzyw to idealna harmonia smaków, kolorów i zapachów, która przywraca dobry humor i wewnętrzny balans;). Delikatna ryba, cudownie orzechowy seler, słodka, chrupiąca marchewka i kremowy sos z nutą orientu – to idealne jesienne danie, które otula jak ciepły koc:). Ciężkość pieczonych warzyw genialnie równoważy lekkość i świeżość soku z limonki oraz świeżo posiekana natka pietruszki. Niebo:).
Łap przepis!
PRZEPIS:
Składniki na (duże naczynie żaroodporne):
1. 300-400 gram świeżych polędwiczek z dorsza,
2. 2 średnie marchewki,
2. 2 średnie korzenie pietruszki,
3. 1 niewielki seler korzeniowy lub pół dużego,
4. 1/2 pora,
5. 1 mała cebula,
6. 2-3 ząbki przeciśniętego przez praskę czosnku,
7. 200 ml dobrej jakości mleka kokosowego, ale nie z puszki (u mnie Real Tai),
8. 1 łyżka masła klarowanego,
9. 1 łyżka dobrej jakości oliwy,
10. Po łyżeczce: czerwonej papryki, kurkumy, kuminu, pieprzu cytrynowego,
11. Sok z 1/2 limonki,
12. Sól i odrobina chili w proszku,
13. Garść posiekanej natki pietruszki (obowiązkowo!).
Wykonanie:
1. Rybę dokładnie umyj i osusz,
2. Pokrój w mniejsze kawałki, ale niezbyt małe, bo ryba w czasie pieczenia mocno się skurczy,
3. Warzywa korzeniowe wyszoruj pod bieżącą wodą, osusz i obierz,
4. Pora przekrój wzdłuż i opłucz dokładnie pod bieżącą wodą, szczególnie jego środkowe warstwy,
5. Cebulę obierz i pokrój w piórka,
6. Warzywa korzeniowe pokrój w słupki (tak jak frytki),
7. Na patelni rozgrzej masło z oliwą,
8. Wrzuć cebulę i lekko ją przyrumień, a następnie dodaj pokrojoną w słupki marchewkę, seler i pietruchę,
9. Smaż na dużym ogniu do ich lekkiego zrumienienia. Ten zabieg wydobędzie z warzyw cudowną słodycz i chrupkość,
10. Dodaj mleko kokosowe, dokładnie wymieszaj, zmniejsz ogień i doprowadź do wrzenia,
11. Dodaj pora, czosnek, wszystkie przyprawy i sok z limonki,
12. Duś przez około 5 minut do połączenia smaków,
13. Po tym czasie przełóż wszystko do naczynia żaroodpornego,
14. Między warzywami (ale niezbyt głęboko) ułóż kawałki ryby,
15. Piecz w piekarniku w 180 st. C (góra-dół) do miękkości warzyw czyli około 40 minut lub trochę dłużej. Sprawdzaj!,
16. Gotowe danie udekoruj natką pietruszki, która nada tu genialnej świeżości i koloru,
17. Zajadaj ze smakiem:).
Enjoy:)!
P.S. Zobacz też inne moje dania z rybą w roli głównej:
1. Dorsz w panierce z orzechów włoskich, purée z młodych marchewek i szparagi z masełkiem,
2. Łosoś w pysznym sosie z porów,
3. Polędwiczki z dorsza na purée z młodych marchewek z aksamitnym ryżem z cukinią,
a także dowiedz się tutaj jak wybierać dobrej jakości ryby i dlaczego zbyt częste jedzenie ryb (2,3 razy w tygodniu) wcale nie jest dobrym pomysłem..


.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz