Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkości. Pokaż wszystkie posty
Grillowane śliwki z burratą w sosie czekoladowym

Grillowane śliwki z burratą w sosie czekoladowym

  Jesień zbliża się wielkimi krokami, a jej kolorowe plony powoli zapełniają uliczne stragany, bazarki i osiedlowe warzywniaki. Pachnące jabłka, soczyste gruszki, intensywnie pomarańczowe i żółte dynie oraz wszelkiej maści kolorowe śliwki, już z daleka przyciągają wzrok. Kuszą feerią barw i słodkich, głębokich aromatów:). Śliwki, na które właśnie przypada szczyt sezonu -  małe, duże, fioletowe, żółte czy brązowe, wszystkie tak samo soczyste, idealnie nadają się jako przekąska w ciągu dnia, dodatek do ciast, ale także jako doskonały pomysł na niebanalny, wyjątkowo aromatyczny deser;). Wystarczy dosłownie kilka minut i pyszny, zdrowy podwieczorek gotowy! 

śliwki w czekoladzie, śliwki z burratą, śliwki w sosie czekoladowym, węgierki w sosie czekoladowym z burratą, pyszne deser ze śliwkami

 Dziś, w moim słodkim menu polecają się grillowane śliwki w aksamitnym, intensywnym sosie czekoladowym w towarzystwie kremowej burraty;). To wyjątkowo udane połączenie, które z pewnością zachwyci niejednego miłośnika deserów. Choć osobiście nie przepadam i raczej unikam owoców na ciepło, to jednak delikatnie przypieczone gruszki czy właśnie śliwki w towarzystwie nietuzinkowych dodatków to absolutny must have każdej jesiennej kuchni;). 

 Grillowanie wydobywa ze śliwek ich naturalną słodycz, a delikatnie przypieczona skórka dodaje im lekko dymnego aromatu, co w połączeniu z gęstym, aksamitnym sosem czekoladowym, delikatną, mięciutką burratą, prażonymi pistacjami i otartą skórką z cytryny tworzy bardzo aromatyczne, pełne różnorodnych smaków i tekstur danie:).

śliwki w czekoladzie, śliwki z burratą, śliwki w sosie czekoladowym, węgierki w sosie czekoladowym z burratą

 Zapraszam po przepis:)!

 

PRZEPIS


Składniki (na 2 porcje):


1. 4- 5 dojrzałych, dość dużych i jędrnych śliwek węgierek,

2. 1/2 dobrej jakości, gorzkiej czekolady (najlepiej z dużą zawartością kakao 70-90% - u mnie dodatkowo ze skórką pomarańczy),

3. 1 mała burrata,

4. 4 łyżki mleka kokosowego lub 30% śmietanki,

5.  Garść prażonych, niesolonych pistacji,

6. Skórka z jednej otartej cytryny,

7. 1/3 łyżeczki startego kardamonu (opcjonalnie),

8. 1/3 łyżeczki cynamonu, 

9. Szczypta soli dla podkręcenia słodyczy.[gallery1] https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEirj1H0o2HO8LONEW9GDSqG-4VJ_dLmqM90vJc6Vtp4LA5O3CweL7vQL3Z-7LDjQXGSBGDkxIDhDVP4d91oaDTO8bVk0qVnHtasRqprdByIMrY2U36j7yJAOblKhyphenhyphenV4WpPW6vd9fyb-n30CZI8wbFavq5AwHnrm-EfrkJNuZyiR4j2NNy3SUbN42cD4VwM/s3793/20260906_102716.jpg | Grillowane śliwki z burratą i sosem czekoladowym https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg7jVeGSicpdVGMtMokpPXka-ZFRVxTzfOoC6c3SV7chCr8EibXN3Kb5EHTs1QyV3Y-WEH47jSH-4soR7CessBiJpsP4dvOgL4kdghIJQCoVpk6oIXWwFP2Lfzxpw5cPzZWXvFjn2DLJMRsLCuZHrmxJ8xfwSUW8Ky99m2Z-ZoSNBa6i47TIAXwtHV6U-w/s3940/20260906_102842.jpg | Grillowane śliwki z burratą i sosem czekoladowym [/gallery1]  

 Wykonanie:


1. Śliwki umyj, przekrój na połówki i wydrąż z nich pestki,

2. Rozgrzej dość mocno patelnię grillową lub grilla elektrycznego,

3. Do niewielkiego rondelka wlej mleko kokosowe lub śmietankę,

4. Do śmietanki wrzuć połamaną czekoladę i wszystko razem podgrzewaj na niewielkim ogniu, od czasu do czasu mieszając aż do całkowitego rozpuszczenia czekolady,

5. Śliwki ułóż na patelni lub grillu miąższem do dołu (nie dodawaj żadnego tłuszczu),

6. Grilluj krótko, max. 3-4 minuty aż do pojawienia się charakterystycznych pasków. Jeśli robisz to na grillu elektrycznym, nie zamykaj go, bo ze śliwek zrobi się .. ciapa,

7. W czasie grillowania śliwek posiekaj grubo pistacje i chwilę podpraż na patelni,

8. Zetrzyj skórkę z dobrze wyszorowanej cytryny,

9.  Do sosu czekoladowego dodaj cynamon, kardamon oraz szczyptę soli i dokładnie wszystko wymieszaj,

10. Ugrillowane śliwki ułóż na talerzu, 

11. Burratę odsącz delikatnie z zalewy i porwij ją dłońmi na niewielkie kawałki,

12. Burratę rozłóż pośród śliwkami i polej gotowym sosem czekoladowym,

13. Całość posyp pistacjami i otartą skórką z cytryny.

 

śliwki w czekoladzie, śliwki z burratą, śliwki w sosie czekoladowym, węgierki w sosie czekoladowym z burratą, pyszne deser ze śliwkami

  Smacznego!:)

P.S. Wypróbuj także moje inne przepisy z grillowanymi owocami w roli głównej:

1.  Mega pyszna gruszka zapiekana z gorgonzolą i orzechami ,

2.  Sałatka z grillowanymi morelami, jarmużem i kozim serem.


Letnie fit ciasto bez pieczenia - na spodzie z daktyli, z orzeźwiającym kremem z mango. Obłędne!

Letnie fit ciasto bez pieczenia - na spodzie z daktyli, z orzeźwiającym kremem z mango. Obłędne!

 Nieczęsto nachodzi mnie ochota na słodkie. Ale kiedy na dobre zagości w mojej głowie, nie ma już odwrotu! Przygotowuję wtedy swoje ulubione słodkości na bazie naturalnych, roślinnych składników, bez grama cukru i mąki lub tworzę coś zupełnie nowego;). Tak właśnie było i tym razem;). W leniwe, gorące popołudnie zamarzyła mi się słodycz - niebiańsko lekka i orzeźwiająca;). Nie myśląc zbyt długo, dokonałam ekspresowego przeglądu lodówki oraz szafek kuchennych i z produktów, które były w moim posiadaniu, wyczarowałam wyjątkowo smaczne, mega aksamitne ciasto, a właściwie deser;). Słodki, daktylowy spód doskonale współgra z delikatnym, lekko cytrusowo-egzotycznym kremem, a dodatek prażonych pistacji i liofilizowanych malin doskonale te smaki podkreśla i harmonizuje całość, nadając ciastu charakter, chrupnięcie i.. niewątpliwy urok!:). 

 Już teraz zapraszam po przepis, który, mam nadzieję przypadnie Ci do gustu tak mocno jak mnie, zaspokoi Twoje pragnienie na słodkie i pozwoli Ci rozsmakować się w naturalnych, zdrowych słodyczach:).

 

Letnie fit ciasto bez pieczenia - na spodzie z daktyli, z orzeźwiającym kremem z mango

Łap przepis!

 

PRZEPIS: 


Składniki (na standardową, okrągłą blaszkę):

Spód:

1. 400 gram suszonych daktyli,

2. 3 łyżki drobnych płatków owsianych (najlepiej górskich),

3. 2 łyżki dobrej jakości masła orzechowego (można pominąć).

 Jeśli nie masz masła orzechowego lub nie chcesz go dodawać, użyj szczypty soli;).


Krem:


4. Kartonik (500 ml) mleka kokosowego (u mnie RealThai) lub 500 ml 36% śmietanki,

5. 1 cały serek mascarpone,

6. 1 duże, dojrzałe mango,

7. Sok z 1/2 cytryny, 

8. 2 łyżeczki żelatyny.


Dekoracja:

 

Świeże owoce i/lub orzechy. U mnie maliny liofilizowane (akurat świeżych nie miałam) oraz podprażone pistacje.


Letnie fit ciasto bez pieczenia - na spodzie z daktyli, z orzeźwiającym kremem z mango
 

Wykonanie:

Spód:

1. Daktyle zalej wrzątkiem i odstaw na ok. 20 minut,

2. Po tym czasie odlej wodę, a daktyle odciśnij rękoma,

3. Do odciśniętych daktyli dodaj płatki owsiane i masło orzechowe (opcjonalnie),

4. Albo wszystko razem zmiksuj na gładką masę blenderem albo przełóż wszystkie składniki na papier do pieczenia i zwyczajnie ugnieć jak ciasto do połączenia składników i powstania dość zwartej masy. Ja wolę drugi sposób;),

5. Blaszkę wyłóż papierem do pieczenia lub delikatnie posmaruj masłem spód i wewnętrzne boki blaszki, a następnie je oprósz bułką tartą,

6. Wyrobioną masę daktylową przełóż na spód blaszki i równomiernie rozprowadź ją rękoma, delikatnie ugniatając, tak aby powstała ok. 1,5-2 cm warstwa. Masa jest dość plastyczna, więc robi się to naprawdę szybko;). Dobrze też jest zwilżyć dłonie lub użyć rękawiczek.

7. Tak przygotowaną blaszkę ze spodem przełóż (na czas robienia kremu) do lodówki.


Krem:

1. W pierwszej kolejności przygotuj żelatynę: 2 łyżeczki rozpuść w zimnej wodzie, pomieszaj i odstaw,

2. Mango dokładnie umyj, obierz i podziel na mniejsze kawałki,

3. Kawałki obranego mango przełóż do blendera i zmiksuj na gładko,

4. Mocno schłodzone mleko kokosowe lub śmietankę zmiksuj na dość sztywną masę, dodając partiami serek mascarpone (po łyżce),

5. Kiedy śmietanka będzie już lekko ubita, dodawaj powoli zmiksowane mango, cały czas delikatnie miksując,

6. Rozpuszczoną żelatynę lekko podgrzej w kąpieli wodnej (nie dopuść do wrzenia!) i mieszaj  cały czas, do momentu uzyskania klarownego płynu, bez gródek, 

7. Dodaj trochę kremu do żelatyny, aby ją zahartować, dokładnie wymieszaj i dodaj do kremu, 

8. Wszystko razem ponownie, krótko zmiksuj,

9. Masę wyłóż na zastygnięty spód z daktyli i przełóż do lodówki na co najmniej dwie godziny.

 

Letnie fit ciasto bez pieczenia - na spodzie z daktyli, z orzeźwiającym kremem z mango


 Ciasto udekoruj ulubionymi owocami i/lub orzechami dopiero po jego zastygnięciu, a najlepiej przed samym podaniem;).

 

Letnie fit ciasto bez pieczenia - na spodzie z daktyli, z orzeźwiającym kremem z mango


Enjoy!:)
 


 

Fit słodycz - daktyl nadziany:)

Fit słodycz - daktyl nadziany:)

 Mimo, że suszone daktyle są bardzo kaloryczne i... bardzo słodkie, to warto je jeść regularnie, choć nie za często i nie za dużo;). Daktyle, oprócz naturalnych cukrów podnoszących poziom energii, zawierają ogromne ilości minerałów takich jak: magnez, potas, miedź, wapń, fosfor, selen, siarkę, żelazo, a także ważną dla naszych oczu luteinę i duże ilości błonnika. To wyjątkowy owoc, bo biorąc pod uwagę jego wielkość, trudno uwierzyć, że zawiera w sobie tyle bogactwa! Mały owoc, wielka moc! 

 

Daktyl nadziany - fit słodycz;)
 

 Daktyle działają na nasz organizm kompleksowo od.. stóp do głów;). Poprawiają pamięć i koncentrację, naprawiają wzrok, wzmacniają zęby, wzmacniają błonę śluzową żołądka, doskonale wpływają na krążenie, poprawiając pracę serca, a ze względu na sporą zawartość siarki poprawiają również wygląd skóry, włosów i paznokci. Te niepozorne, pomarszczone owoce zawierają spore ilości antyoksydantów podnoszących odporność, a także naturalne salicylany, które działają podobnie jak aspiryna: niwelują ryzyko zakrzepów, zmniejszają ryzyko rozwoju miażdżycy i... działają przeciwbólowo:). 

 Dzięki sporej zawartości cukrów prostych idealnie nadają się do fit słodkości czy fit wypieków, będąc zdecydowanie zdrowszą alternatywą dla bezwartościowych sklepowych słodyczy. Z tego samego powodu nie wymagają w procesie suszenia użycia chemicznej siarki czy azotanów, które standardowo stosowane są podczas suszenia innych owoców, co dodatkowo przemawia na ich korzyść;).

 Dziś zapraszam na przekąskę w formie daktyla nadzianego kremem pistacjowym i blanszowanym migdałem;). Lekko słonawy krem pistacjowy i delikatnie kremowy migdał świetnie równoważą lepką słodycz daktyla,  maksymalizując jednocześnie walory zdrowotne tej fit przekąski;).

Łap przepis!

 

Daktyl nadziany - fit słodycz;)

 PRZEPIS 

Składniki:

1. Garść dobrej jakości suszonych daktyli (sprawdź, czy nie zawierają w składzie zbyt dużej ilości chemicznych "E"),

2. Dobrej jakości krem pistacjowy 100% (bez zawartości oleju palmowego),

3. Blanszowane migdały.

 

Wykonanie:

1. Daktyle delikatnie poprzecinaj lub po prostu poprzerywaj wzdłuż naturalnego łączenia,

2. Do środka każdego daktyla nałóż krem i delikatnie dociśnij migdałem,

3. Lekko domknij daktyla

i...

gotowe! Smacznego:)! 

  

Fit słodycz - daktyl nadziany




Lody chałwowe

Lody chałwowe

 Lody zrobione samodzielnie w domu z naturalnych składników są zawsze lepszym wyborem niż te kupowane w sklepie czy w niektórych lodziarniach. A najlepiej jeszcze bez nabiału i cukru. Pamiętaj, że łączenie nabiału z owocami i/lub z cukrem (cukry mleczne + cukry proste) jest dla organizmu bardzo niekorzystne, o czym więcej pisałam tutaj, przy okazji mojego innego przepisu na domowe lody. Dodatkowo zbyt częste jedzenie mrożonego nabiału z cukrem jest, według TCM, wprost proporcjonalne do ilości przeziębień jesienią i zimą. 

 

lody chałwowe

Czym zastąpić nabiał i cukier?

Możliwości jest naprawdę wiele. Mleko czy różnego rodzaju śmietanki można zastąpić napojami roślinnymi, np.: migdałowym, owsianym, czy sojowym, mlekiem kokosowym, mlekiem lub kremowym serkiem kozim (tak!), śmietanką z nerkowców lub migdałów, które także możesz zrobić samodzielnie w domu, tak jak na przykład tutaj;). Jako bazy do lodów możesz również użyć dojrzałych bananów czy awokado, które nadadzą Twoim lodom puszystej kremowości:). Zamiast cukru używaj naturalnych słodzików: syropu klonowego, z agawy, syropu kokosowego (odpowiedź czym jest i jakie są jego właściwości, znajdziesz tutaj), a także dobrej jakości suszonych: daktyli, śliwek, mango czy nawet rodzynek. 

Ponieważ zrobienie lodów w domu wymaga cierpliwości, głównie ze względu na czas ich mrożenia, najlepiej jest je przygotować wieczorem. Same przepisy natomiast są banalnie proste i szybkie w wykonaniu. Często wystarczy zmiksować 2,3 składniki i gotowe;).  

A dla uzyskania pożądanego kształtu możesz je mrozić w specjalnych foremkach do lodów lub w zwykłych pojemnikach a potem nakładać je łyżką do lodów, tworząc apetyczne kulki lub na wzór lodów włoskich - szpatułką lub zwykłą łyżką, uzyskując nieregularne, artystyczne formy:).

 Moje lody chałwowe to dwa składniki główne: mleko kokosowe i naturalna turecka chałwa oraz dwa, nooo.. trzy dodatki: naturalny ekstrakt waniliowy, odrobina syropu kokosowego, a do smaku.. kremowy ocet balsamiczny! Tak! 

Choć połączenie lodów z octem balsamicznym jest z pewnością nietypowe i poza pierwszym zdziwieniem może również wzbudzać inne odruchy (niekoniecznie te pożądane;), to uwierz mi na słowo, że jest wyjątkowo trafione;). Ocet balsamiczny - gęsty, kremowy, słodko-kwaśny, z nutą owocową i lekko... drewnianą (wskutek długiego leżakowania w beczkach), później idealnie.. leżakuje na lodach;). Choć niezbyt długo:).

 

lody chałwowe


Ocet balsamiczny produkuje się w północnych Włoszech, w regionie Emilia-Romagna, w okolicach urokliwego miasteczka Modena, skąd również pochodzi sławny tenor: Luciano Pavarotti;). Na obrzeżach Modeny znajduje się wiele winnic, w których, z lokalnych winogron powstaje prawdziwe czarne złoto: słynne na cały świat Aceto Balsamico Tradizionale di Modena. Podobno sam Mark Zuckerberg kupił w jednej z tamtejszych winnic butelkę 100-letniego octu balsamicznego za 200 euro!

To właśnie w Modenie udało mi się spróbować legendarnych lodów z oryginalnym Aceto Balsamico Tradizionale di Modena, które serwuje specjalizująca się w produkcji naturalnych lodów i oczywiście jak przystało na typową, włoską gelaterię z wieloletnią tradycją -  lodziarnia Bloom. Tamtejsze lody były jednymi z najlepszych, jakie jadłam w życiu:). Dlatego, jeśli będziesz w okolicy Modeny, mocno polecam ich spróbowanie;).

 

Gelateria Bloom, Włochy, Modena
Gelateria Bloom, Włochy, Modena

lody waniliowe z aceto balsamico w gelaterii Bloom
Lody waniliowe z aceto balsamico w Gelaterii Bloom
 

Tymczasem, zapraszam na super kremowe, przepyszne i nieprzesłodzone.. lody chałwowe!


PRZEPIS


Składniki (na 1 litr lodów):

1. 1 puszka mleka kokosowego (400 ml),

2. 300 g dobrej jakości chałwy,

3. 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii,

4. 1 łyżka naturalnego słodzika (u mnie syrop kokosowy),

5. 1 łyżeczka aceto balsamico,

6. Wafelki (opcjonalnie).

 
Wykonanie:


1. Mleko kokosowe schłodź w lodówce przez noc. Kiedy dobrze się schłodzi na wierzchu z mleka wytworzy się warstwa kremu kokosowego, pozostawiając na spodzie płyn (mleko),

2. Krem kokosowy przełóż do miski, dodaj wanilię oraz naturalny słodzik,

3. Miksuj do uzyskania konsystencji bitej śmietany,

4. Pozostałe w puszce mleko przełóż do blendera, dodaj chałwę i zmiksuj na gładką masę,

5. Gotową masę przełóż do kokosowej bitej śmietany i dokładnie wymieszaj,

6. Zamroź,

7. Polej octem balsamicznym i podawaj jak lubisz:). Ja przełożyłam je maślanymi wafelkami.

 

lody chałwowe

Enjoy!:)

Ciao!

😊



Pannukkaku - fiński pieczony naleśnik z borówkami

Pannukkaku - fiński pieczony naleśnik z borówkami

 Pannukakku to fińska odpowiedź na holenderski pieczony naleśnik - dutch baby, który ostatnimi czasy dość energicznie podbija internety i serca miłośników wszelkich słodkości. W przeciwieństwie do cieniutkich naleśników, które znamy, pieczony naleśnik nie wymaga stania przy patelni:). Robi się go ekspresowo, a jego dodatkową zaletą jest to, że zawsze wychodzi. Z naczynia też:), bo rośnie jak na drożdżach, chociaż ich nie zawiera. 


Pannukkaku - fiński pieczony naleśnik

    W języku fińskim Pannukakku oznacza po prostu danie z jednego garnka bądź patelni. Fiński pieczony naleśnik to trochę lżejsza wersja dutch baby, ponieważ ciasto jest dużo rzadsze, a sam naleśnik, dzięki niższej temperaturze pieczenia i w nieco dłuższym czasie niż dutch baby, jest od niego znacznie delikatniejszy, zarówno w smaku jak i w konsystencji. Moim zdaniem jest też bardziej "budyniowy" niż jego konkurent, co akurat dla mnie jest dużym plusem:).

 

Pannukkaku - fiński pieczony naleśnik

    I choć nie jestem miłośnikiem ani nawet zwolennikiem dań z mąki pszennej, to w tym przypadku uważam, że przepis na Pannukkaku jest nie tylko warty spróbowania, ale też godny polecenia;). Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała użyć mąki innej niż pszenna. Postanowiłam przetestować mąkę owsianą i moim zdaniem naleśnik wyszedł znakomity! Nigdy nie kupuję tego typu mąk, dlatego jeśli chcę użyć mąki gryczanej czy owsianej, po prostu mielę ziarna w młynku i … gotowe:)!

    Pannukakku to świetna propozycja nie tylko na śniadanie, ale również podczas wizyt niespodziewanych gości lub wówczas, kiedy mamy ochotę na coś słodkiego, ponieważ jest szybki i prosty w przygotowaniu, a jego smak - genialny;). Można go przygotować również w wersji na słono, na przykład ze szpinakiem albo suszonymi pomidorami:).

    Dziś zaproponuję Ci Pannukakku na słodko, z mąką owsianą (Ty oczywiście możesz użyć pszennej), ze szczyptą cynamonu, wanilią i borówkami.

 

Pannukkaku - fiński pieczony naleśnik

Łap przepis:).

 

PRZEPIS:


Składniki:

1. 3 duże jajka lub 4 mniejsze,
2. 150 ml mleka krowiego lub ulubionego roślinnego,
3. 140 g mąki (u mnie owsiana),
4. 2 łyżki cukru lub np. ksylitolu,
5. szczypta cynamonu (opcjonalnie),
6. ziarenka z połowy laski wanilii lub 4-5 kropli ekstraktu waniliowego (opcjonalnie),
7. ulubione owoce (u mnie borówki),
8. szczypta soli,
9. cukier puder do posypania lub kakao lub starta skórka limonki do posypania.

Wykonanie:

1. Jajka wyjmij z lodówki przynajmniej 40 minut przed zrobieniem ciasta. Umyj je dokładnie,
2. Mleko również nie powinno być prosto z lodówki,
3. Do kielicha blendera dodaj mąkę i mleko, wbij jajka i wsyp resztę składników,
4. Zblenduj do połączenia wszystkich składników,
5. Następnie odstaw gotowe ciasto na ok. 20 minut,
6. W tym czasie piekarnik nagrzej do 200 stopni C,
7. Po 20 minutach zblenduj ciasto ponownie dosłownie przez 10 sekund,
8. Na patelni ze stalową rączką lub w innym naczyniu rozpuść łyżkę masła (najlepiej klarowanego),    wstawiając naczynie do piekarnika,
9. Gdy masło się rozpuści, wlej do naczynia ciasto,
10. Ułóż równomiernie ulubione owoce,
11. Wstaw do piekarnika i piecz przez 20-25 minut, do momentu, kiedy ciasto się mocno zarumieni,
12. Po ostudzeniu, posyp cukrem pudrem, kakao lub otartą skórką z limonki (opcjonalnie).

Enjoy:)!


Mega pyszna gruszka zapiekana z gorgonzolą i orzechami

Mega pyszna gruszka zapiekana z gorgonzolą i orzechami

 Tak przyrządzoną gruszkę możesz podawać jako przystawkę do obiadu (świetnie się sprawdzi przy wspólnym posiłku z rodziną czy przyjaciółmi), jako deser lub po prostu jako przekąskę w ciągu dnia. Połączenie sera pleśniowego z pieczoną gruszką i orzechami włoskimi to wyjątkowo dobrany tercet i prawdziwa eksplozja smaku:).  Dodatkowo podana w towarzystwie rucoli i granata smakuje obłędnie, wygląda wykwintnie i bardzo kolorowo. Gwarantuję, że zachwyci każdego.


Gruszka zapiekana z gorgonzolą i orzechami
 

To danie łączy w sobie wszystkie smaki: słodki, kwaśny, słony, ostry, gorzki (rucola) i cierpki (granat), które wzajemnie się przenikają i doskonale równoważą. To prawdziwa uczta nie tylko dla ciała, ale też oczu i.. duszy;).
 

Jeśli nie lubisz sera pleśniowego - zastąp go innym, ulubionym. Ta przystawka świetnie smakuje również z serem kozim.  A jeśli jesteś weganinem, mam dla Ciebie również taką wersję:).
 

Gruszka zapiekana z gorgonzolą i orzechami

 

Zaczynamy!

 


PRZEPIS

 

Składniki:


1. 2 w miarę duże gruszki (dojrzałe, ale nie przejrzałe) – 2 porcje,

2. Ser gorgonzola (lub inny),

3. Garść obranych orzechów włoskich,

4. Kilka listków rucoli,

5. Owoc granatu,

6. Ulubiony słodzik (u mnie syrop kokosowy, o którym pisałam TUTAJ),

7. Odrobina soku ze świeżej cytryny,

8. Odrobina świeżo zmielonego pieprzu lub szczypta chili (opcjonalnie).

 

 
Wykonanie:


1. Gruszki dokładnie umyj (nie obieraj!),

2. Przetnij je wzdłuż, pozostawiając ogonki,

3. Delikatnie wydrąż środki wraz z pestkami,

4. Skrop gruszki sokiem z cytryny dla lepszego smaku oraz żeby nie ściemniały,

5. Wypełnij środki pokruszonym serem (tyle ile lubisz),

6. Polej ulubionym słodzikem (jeśli używasz zwykłego cukru, rozpuść go najpierw w ciepłej wodzie),

7. Posyp wierzch orzechami,

8. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C (termoobieg) i piecz ok. 10-15 minut do rozpuszczenia sera i lekkiego zarumienienia orzechów,

9. Zaglądaj często do piekarnika – gruszka powinna być upieczona, lecz nadal lekko chrupka. Zbyt długo pieczona zrobi się 'ciapowata',

10. Po wyjęciu z piekarnika polej powstałym podczas pieczenia sosem i dodaj na wierzch odrobinę świeżo zmielonego, czarnego pieprzu lub chili (opcjonalnie),

11. Podawaj z listkami rucoli i granatem.

 


Gruszka zapiekana z gorgonzolą i orzechami


Wersja wegańska wymaga zrobienia ‘sera’ z nerkowców i płatków drożdżowych (pisałam o nich TUTAJ). Jak go zrobić?


1. Garść nerkowców namocz przynajmniej na 2, 3 godziny,

2. Odlej wodę, wypłucz nerkowce i przełóż do blendera,

3. Dodaj 2 łyżki płatków drożdżowych, sól i odrobinę wody,

4. Miksuj do uzyskania dość gęstej konsystencji,

5. Użyj jak w przepisie zamiast sera.


Gotowe:) Smacznego!


Gruszka zapiekana z gorgonzolą i orzechami


 Czy wiesz, że…

 

1. Gruszki są niskokaloryczne (1 owoc zawiera ok. 60kcal) i mają niski indeks glikemiczny,

2. Zawierają naprawdę spore ilości łatwo przyswajalnego błonnika, który wspomaga trawienie, odżywia florę bakteryjną oraz wspomaga wchłanianie składników odżywczych,

3. Gruszki są bogate w pokaźną ilość antyoksydantów, które przeciwdziałają starzeniu się organizmu,

4. Mogą pochwalić się dużą zawartością witaminy K, bez której wchłanianie witaminy D jest praktycznie niemożliwe. Witamina K wspomaga również krzepnięcie krwi,

5. Podobnie jak banany zawierają spore ilości potasu, potrzebnego dla prawidłowego funkcjonowania serca i układu krwionośnego oraz układu nerwowego. Potas reguluje również gospodarkę wodno-elektrolitową organizmu,

6. Gruszki zawierają znaczne ilości wody, dlatego świetnie nawadniają organizm. Większość owoców i warzyw zawiera tzw. wodę strukturalną zwaną również wodą 'żywą', czyli taką, która naturalnie występuje w naturze i jest pełna witamin i minerałów. Woda z kranu czy woda butelkowana nie posiada już takich właściwości i nazywana jest wodą 'martwą', ponieważ żeby znaleźć się w kranie czy butelce poddawana jest wielu procesom oczyszczającym (chlor, wapń), które niszczą jej strukturę i pozbawiają większości witamin i minerałów powodując, że staje się trudno przyswajalna przez organizm człowieka i tym samym praktycznie bezużyteczna :(. Woda strukturalna jest z kolei łatwo przyswajalna i bardzo szybko wchłaniana przez komórki, dzięki czemu świetnie nawadnia ciało. Jedz jak najwięcej owoców i warzyw, wyciskaj z nich soki i ciesz się doskonałym samopoczuciem!

 


 

Najlepsze wegańskie lody domowe (z oliwą z oliwek i kremem balsamicznym)

Najlepsze wegańskie lody domowe (z oliwą z oliwek i kremem balsamicznym)

 Lody, na które podam Ci dziś przepis są mega pyszne, super kremowe i bardzo zdrowe. Do tego zrobisz je samodzielnie w domu dosłownie w 2 minuty. Przygotowanie ich podstawowej wersji wymaga użycia zaledwie dwóch  składników. Ich ogromną zaletą jest to, że nie zawierają nabiału (mleka, śmietany), syropu glukozowo-fruktozowego ani żadnych innych chemicznych dodatków, które znajdziesz praktycznie w każdych lodach.

 

wegańskie lody domowe


Smak tych lodów jest naprawdę warty grzechu, a podanie ich z oliwą z oliwek i kremem balsamicznym, choć mocno zaskakujące, to jednak wyjątkowo udane. Polecam spróbować:). Tak podane lody po raz pierwszy jadłam (już dobrych kilka lat temu) w jednej ze słynnych warszawskich restauracji. Muszę przyznać, że wtedy to połączenie lekko mnie zszokowało, ale kiedy spróbowałam, wiedziałam już, że to będą moje ulubione dodatki do lodów;). Jeśli jednak Tobie takie zestawienie ‘nie leży’, użyj innych, ulubionych produktów, owoców, sosów lub po prostu jedz je solo. Te lody smakują świetnie również bez żadnych dodatków.


Skoro mowa o lodach – słówko o łączeniu i jedzeniu lodów z.. owocami. Dobrze przeczytałeś. To bardzo ważna kwestia, ponieważ większość ludzi tak właśnie je lody, przez co nieświadomie sobie szkodzi.  A najbardziej cierpią osoby z problemami układu pokarmowego.

 


Łączenie lodów (i ogólnie nabiału) z owocami

 

Wiele osób, do lodów zrobionych na bazie mleka krowiego lub śmietany dodaje owoce, nie wiedząc, że takie połączenie jest dla organizmu bardzo niekorzystne. A to z tego powodu, że zarówno nabiał jak i owoce zawierają cukry, które jednak znacznie się od siebie różnią.  Nabiał zawiera cukry złożone: laktozę i kazeinę, natomiast owoce – cukry proste: fruktozę, glukozę i sacharozę. Oba rodzaje cukrów nie powinny być jedzone razem, bo wzajemnie się wykluczają. Dzieje się tak dlatego, ponieważ do strawienia cukrów złożonych potrzebne są zupełnie inne enzymy niż do strawienia cukrów prostych, dlatego łączenie ich w jednym posiłku (również w koktajlach) jest wyjątkowo koszmarnym pomysłem. Nabiał i owoce jedzone razem nie zostaną odpowiednio strawione, ale będą silnie fermentować w jelitach, niszcząc dobrą florę bakteryjną i jednocześnie powodując zgagę, wzdęcia, ból brzucha i rozwolnienia. Znam jednak wiele osób, które po takim łączeniu produktów nie odczuwają żadnych dolegliwości lub też.. nie zauważają ich.  Brak objawów fizycznych nie oznacza jednak wcale, że u tych osób problem nie występuje. Bynajmniej. Czy tego chcesz, czy nie – dotyczy każdego, tyle, że manifestuje się różnie. Niekorzystna fermentacja, która mocno zaburza florę jelitową objawia się także, a może nawet przede wszystkim, na płaszczyźnie emocjonalnej (pamiętaj: jelita to drugi mózg). Do tego typu objawów należą: nerwowość połączona z nadmierną potliwością, niepokój, agresja, napady złości, brak koncentracji oraz zaburzenia snu, których prawie nikt nie kojarzy i nie wiąże z nieprawidłowym zestawianiem produktów żywnościowych. Dlatego, jeśli tylko możesz unikaj połączenia nabiału z owocami.

 


PRZEPIS

 

Składniki:

1. 4, 5 obranych, mocno dojrzałych bananów (najlepiej z brązowymi plamkami na skórce),

2. 2 kopiate łyżki dobrej jakości masła orzechowego,

3. 1, 2 łyżki mleka kokosowego (opcjonalnie, choć to ono nadaje lodom aksamitności),

4. Ulubiony słodzik (ja go nie dodaję, bo dla mnie banany są wystarczająco słodkie),

5. Drobno posiekane, ulubione orzechy, bakalie, owoce, owoce suszone (opcjonalnie),

6. ½ łyżeczki oliwy z oliwek (opcjonalnie),

7. 1 łyżeczka kremu balsamicznego (opcjonalnie).

 

 
Wykonanie:


1. Banany, masło orzechowe i mleko kokosowe włóż do blendera,

2. Miksuj przez około 1 minutę, bez przerwy,

3. Przełóż masę do pojemnika, w którym je zamrozisz,

4. Jeśli dodajesz orzechy lub bakalie dodaj je do masy i dokładnie wymieszaj,

5. Zamroź,

6. Podawaj tak jak lubisz:). 

 

 

wegańskie lody domowe

 

Enjoy:)

 

P.S. Osobiście te lody uwielbiam z ziarenkami wanilii, które dodaję przed zamrożeniem. Niestety, kupienie w sklepie lasek wanilii jest dość trudne i... niezbyt tanie.
 

Masło orzechowe, którego używam kupisz w Lidlu, podobnie jak krem balsamiczny. A oto one:

 

masło orzechowe z lidla


 

krem balsamiczny z lidla




Czy wiesz, że…

 

1. Im więcej brązowych plamek na skórce banana, tym jest on słodszy i zdrowszy. Brązowe plamki oznaczają wysoką zawartość tryptofanu czyli aminokwasu, który nie jest wytwarzany przez organizm samodzielnie, dlatego powinien być dostarczany wraz z żywnością. To bardzo ważny aminokwas, ponieważ uczestniczy w produkcji: serotoniny (hormonu wywołującego szczęście i zadowolenie) oraz melatoniny (hormonu wywołującego sen).

2. Wiele osób często wyrzuca banany z plamkami, a to duży błąd, bo te z plamkami są dużo zdrowsze i bardziej wartościowe. Takie banany często można kupić w sklepach przecenione lub w promocji – ja na tym korzystam podwójnie:).

3. Banany są źródłem łatwo przyswajalnego białka, węglowodanów, witaminy A, witamin z grupy B, potasu, żelaza, fosforu oraz innych witamin i minerałów.

4. Dzięki zawartości tryptofanu banany poprawiają nastrój, dlatego będą bardzo korzystne dla osób z depresją.

5. Dzięki zawartości żelaza pobudzają produkcję hemoglobiny i tym samym leczą niedokrwistość.

6. Duża zawartość potasu bardzo skutecznie obniża ciśnienie tętnicze, wspomaga serce i układ krwionośny, a także obniża stres. Potas wysyła tlen do mózgu i reguluje gospodarkę wodną organizmu.

7. Witaminy z grupy B korzystnie wpływają na układ nerwowy: pomagają go uspokoić, regenerują i odżywiają.

8. Jedzenie bananów wspomaga i regeneruje żołądek i jelita, pomaga przy zaparciach.

9. Banany neutralizują nadmiar kwasu żołądkowego i zmniejszają podrażnienie błony śluzowej żołądka. Dlatego pomogą na zgagę i będą idealne przy wszelkich problemach jelitowo-żołądkowych.

10. Przeciwdziałają mdłościom, dlatego idealne będą dla kobiet w ciąży i osób z chorobą lokomocyjną.

11. Skórka banana, a dokładnie jej wewnętrzna strona znana jest ze zdolności zmniejszania obrzęków, podrażnień a także z właściwości wybielających.

12. Przyłożenie wewnętrznej skórki banana do miejsca ukąszenia przez owada lub w miejscu poparzenia, dość szybko zniweluje opuchliznę, podrażnienie i nieprzyjemne uczucie pieczenia czy swędzenia.

13. Dzięki skórce z banana dość szybko pozbędziesz się kujarzek. Jak to zrobić? Wytnij odpowiedni kawałek skórki, przyłóż wewnętrzną stroną do miejsca, w którym powstała kurzajka i zaklej plastrem. Noś przez całą dobę i zmieniaj ‘opatrunek’ na świeży co kilka godzin. Kurzajki, po kilku dobach po prostu odpadną:).

14. Skórka z banana to również doskonały sposób na wybielenie zębów. Każdego wieczora, po umyciu zębów pocieraj je wewnętrzną stroną skórki przez 1-2 minuty. Po ok. miesiącu efekty Cię zaskoczą;).

15. Według najnowszych badań, zjedzenie tylko jednego banana dziennie zmniejsza ryzyko zgonu w wyniku udaru mózgu aż o 40%!

 

wegańskie lody domowe

 





Pyszny zielony deser z tapioki

Pyszny zielony deser z tapioki

 Tapioka pozyskiwana jest przez zmielenie bulw manioku (rośliny uprawnej występującej głównie w Brazylii). To produkt skrobiowy (mączka) w postaci małych przezroczystych, perłowych kuleczek, o niskiej zawartości białka i sporej ilości lekkostrawnych węglowodanów. Jest dobrym źródłem wapnia, cynku, fosforu, magnezu, sodu i potasu. W składzie tapioki znajdują się też witaminy: A, C, a także witaminy z grupy B. Nie zawiera glutenu ani cholesterolu. Jest hipoalergiczna i pozbawiona smaku, dzięki czemu łatwo przejmuje inne smaki, stanowiąc dodatek do wielu dań. Najbardziej popularne zastosowanie tapioki to przyrządzanie z niej deserów oraz słynnej bubble tea. Szczerze mówiąc, poza puddingami nigdy nie używałam jej w innych daniach. Zwyczajnie dlatego, że jako deser odpowiada mi najbardziej:).


Deser z zielonej tapioki 

W sklepach (kuchniach świata czy w internetach) można kupić również jej zieloną wersję. Zielone kulki to zasługa azjatyckiej rośliny Pandan, która obok zielonej herbaty służy do aromatyzowania i barwienia właśnie na zielono. Dzięki użyciu Pandan, klasyczna, bezsmakowa tapioka zyskuje również lekko waniliowo-orzechowy smak i dlatego (moim zdaniem) świetnie się nadaje do deserów. 

 

zielona tapioka


Kulki tapioki pęcznieją w trakcie gotowania i nabierają miękkiej, aksamitnej, żelowej konsystencji. Z tego powodu wrażenia podczas jej jedzenia są nietuzinkowe i.. uzależniające. Za to właśnie ją uwielbiam!

 


PRZEPIS

 

Składniki:


1. Pół szklanki zielonej tapioki,

2. 3-4 łyżki dobrej jakości mleka kokosowego,

3. Miód lub inny naturalny słodzik,

4. Odrobina pasty waniliowej (opcjonalnie),

5. Ulubiony owoc (u mnie mus z pomarańczy),

6. Dowolna posypka np. orzechy, płatki migdałów, kakao, wiórki kokosa.



Wykonanie:


1. Tapiokę wypłucz pod bieżącą wodą i namocz przez godzinę w zimnej wodzie,

2. Tapiokę wraz z wodą przelej do garnka i gotuj przez około 40 minut. Podczas gotowania podwoi swoją objętość i zacznie przyjmować konsystencję budyniu,

3. Przed zakończeniem gotowania dodaj mleko kokosowe,

4. Po ugotowaniu dodaj miód, pastę z wanilii i dokładnie wymieszaj,

5. Przełóż do małych słoiczków lub miseczek i pozostaw do wystygnięcia,

6. Po wystygnięciu przełóż do lodówki na około pół godziny. W tym czasie zgęstnieje jeszcze mocniej,

7. Przygotuj mus owocowy lub pokrój ulubione owoce,

8. Posyp swoim ulubionym dodatkiem.



Z podanego przepisu wyszło 5 małych słoiczków, jak na zdjęciu.

Enjoy:)


P.S. Tapioka jest bardzo tania. Kupisz ją w internecie dosłownie za kilka złotych.


Copyright © zorientowana.pl , Blogger